Przy jakiej temperaturze wymienić opony w aucie?

Zimą panują specyficzne warunki jazdy. Dla opony zima zaczyna się przy 7°C. Poniżej tej temperatury, guma opony letniej twardnieje do takiego stopnia, że traci swoją skuteczność. Poniżej 7°C, opona zimowa zapewnia większe bezpieczeństwo i skraca drogę hamowania w stosunku do opony letniej, na każdym rodzaju zimowej nawierzchni. Zaczynam na nich 3 sezon zimowy. Auto użytkuję głównie w terenie górzystym (drogi boczne i główne) i nie czuję na nich, że jest zima. Opony zimowe zapewniają  pewną jazdę po luźnym i ubitym śniegu. Ruszanie pod górę na śniegu nie stanowi problemu. ABS przy tych oponach włącza się rzadziej niż przy letnich. Opony zimowe są świetne na lód. Coś w tym jest, przy zachowaniu zdrowego rozsądku da się jechać po lodzie mając kontrolę nad autem, zarówno z góry jak i pod nią. Błoto pośniegowe również nie stanowi dla nich większego problemu. Na mokrej nawierzchni sprawują się dobrze.

Jedyny mankament to przy temperaturze powyżej ok. 7st.C. zaczynają być miękkie i można to odczuć na zakrętach pokonywanych zbyt szybko lub ostro. Ale poniżej 0st. jazda na nich to przyjemność i bezpieczeństwo. Wizyta na przełomie jesieni i zimy w warsztacie wulkanizacyjnym i związana z tym wymiana kompletu opon z letnich na opony zimowe powoli wpisuje się w harmonogram niezbędnych czynności, jakie należy wykonać podczas przygotowania większości samochodów do  zimowych miesięcy. Niestety, wciąż nie jest jeszcze w tej kwestii w pełni dobrze, co można zobaczyć po zachowaniu niektórych samochodów na drogach przy nagłych opadach śniegu. Dlatego warto odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego wymiana opon letnich na opony zimowe  jest niezbędna. Popularność opon zimowych rośnie z każdym kolejnym sezonem. W przypadku aut firmowych nie ma wątpliwości: samochodami jeżdżą pracownicy i priorytetem powinno być ich bezpieczeństwo. Wymiana opon z letnich na opony zimowe jest więc koniecznością. Większość dróg krajowych i ulic w miastach jest odśnieżana na czas. Kierowcy jeżdżą więc po suchym, ewentualnie wilgotnym asfalcie.