Błędy żywieniowe w przypadku świnek morskich

Każdy organizm żywy rządzi się swoimi prawami i zasadami. Dotyczy to zwłaszcza potrzeb życiowych, więc także i żywienia. Biorąc pod uwagę delikatny system trawienny świnek morskich oraz ich niewielką wagę od razu powinna nam się zapalić lampka, iż lepiej ich nie przekarmiać. Czego więc lepiej unikać i na co zwracać szczególną uwagę? Z rezerwą odnieśmy się do niektórych warzyw czy owoców, pomimo, iż stanowią one prawie 70 % ich dziennego pożywienia. Naszą uwagę zwróćmy na ziemniaki- świnki nie trawią skrobi, więc to warzywo „odpada”. Unikajmy mlecznych produktów oraz mięsa.

Ostre warzywa i przyprawy mogą podrażnić żołądek świnki. Ostrożnie także z kwiatami, – mimo, iż świnki morskie to roślinożercy niektóre kwiaty mogą być dla nich trujące tak jak rabarbar! Jeśli chcemy by nasza świnka trzymała linię ograniczmy orzechy i winogrona- pierwsze są tuczące a drugie zawierają dużo cukru. Z zieleniny lepiej unikać sałaty- często są one pryskane chemicznymi środkami, co może zaszkodzić zwierzakowi. Gdy przyjrzymy się tym podstawowym wymogom możemy odnieść słuszne wrażenie, że to zwierzątka delikatne, ale nie słabe. Spróbujmy je trochę pokarmić a sprawdzimy, czy słusznie porównuje się je do małych wielbicieli bezpieczeństwa, ciepła i zabawy.